W poszukiwani mgły, czyli ślubna sesja plenerowa- porannie:)

Założenie było takie- wstajemy rano, bardzo rano, jedziemy nad lubelski zalew i tam robimy zdjęcia plenerowe we mgle. No i rzeczywiście wstaliśmy rano, nawet bardzo rano, wypijając po drodze hektolitry kawy, pojechaliśmy w umówione miejsce a mgły nie było!:) Wschód słońca tuż tuż a my pędziliśmy wokół zalewu aż znaleźliśmy się na poniższym mostku. Tu mgła była (no, choć trochę)… uff… Warto było. Bardzo lubię to zdjęcie i spokój jaki na nim panuje. Czasami fotograf ślubny lublin, nawet jak jest bardzo zmęczony i niewyspany to jednak jest zadowolony:)

fotograf ślubny lublin

  • Daria - 23 lipca 2013 - 19:15

    Przepiękne:) Jest i mgła, warto było wstać tak rano:) Nie mogę się doczekać reszty zdjęć :)

    Pozdrawiam!